Home  |  Królik  |  Papuga  |  Kanarek  |  Owczarek  |  Redakcja  |  Klub  |  Kontakt       królik - lapin Królik - kaninchen Królik - Rabbit

  • Home
  • Królik
  • Papuga
  • Kanarek
  • Gryzonie
  • Owczarek
  • Działka
  • Co nowego
  • Galeria  I
  • Galeria  II
  • Galeria  III
  • Mapa strony
  • Forum Trunia
  • Serwis Trunia
  • Zrób stronę
  • Przyjaciele
  • Literatura
  • Webcam
  • Zapytania
  • Redakcja
  • Lekarze
  • Ustawy
  • Banery
  • Humor
  • Ebook
  • Quiz
  • Linki
  • E-mail
  • Owczarek
  • Literatura - psy
  • Galeria Misia
  • Choroby
  • Filmik nr. 1
  • Filmik nr. 2
  • Homeopatia
  •    

                                       Owczarek niemiecki - choroby - Brak apetytu


    Brak apetytu nie jest samoistnym schorzeniem, a jedynie objawem rozwijącej się choroby. Większości schorzeń narządów i chorób zakażnych towarzyszy zmniejszone w różnym stopniu łaknienie.Nierzadko brak chęci do jedzenia u psa jest dla właściciela jedynym zauważalnym objaw świadczącym, że z jego pupilem "coś nie jest w porządku". Można rozróżnic brak apetytu w następstwie choroby i niechęć do określonego pokarmu wynikającą ze sposobu życia psa. Rozpieszczony łakomczuch, którego życzenia stale się spełnia, zjada tylko to, co mu szczególnie smakuje. Pies bardziej niż człowiek podlega nawykom. Na przykład z minutową dokładnością przyzwyczaja się do określonej pory żywienia.

    Toteż przez częstą zmianę rodzaju pokarmu i konsekwentne postępowanie ze szczeniakiem można doprowadzić do tego, że zjada on to, co otrzyma do jedzenia. Takie ułożenie psa ułatwia znacznie postępowanie z nim w chorobie, np. gdy trzeba zastosować określoną dietę lub podać jakiś lek. Natomiast przez nadmierną pobłażliwość albo źle pojęte współczucie można nauczyć zwierzę jedzenia samych przysmaków, w wyniku czego wszystko inne pozostawia nietknięte. Kiedy więc pies został przyzwyczajony do otrzymywania najlepszych kąsków ze stołu, to już ani groźbami, ani namową, ani stosowaniem lekarstw nie uda się go zmusić do jedzenia innego pożywienia, a nielubiany pokarm stoi wtedy nietknięty. Takie psy często trafiają do lekarza wet., który musi naprawiać skutki złego wychowania.

    Jako przykład może służyć historia pewnego maltańczyka - mieszańca przyprowadzonego do kliniki z powodu braku apetytu. Okazało się. że pies ten jadał wyłącznie konserwy wołowe. Po pewnym czasie takiego żywienia odmawiał przyjmowania innego pokarmu. Zrozpaczony właściciel widział jedyny ratunek w przymusowym karmieniu zwierzęcia. W takich przypadkach także lekarz wet. nie może wiele zdziałać przepisując lekarstwo. Ponadto jednostronne żywienie grozi zawsze wystąpieniem poważny zaburzeń, a niedobór witamin lub składników mineralnych może powodować różne zmiany. Na szczęście wiele psów w czasie spaceru wyszukuje sobie instynktownie rozmaite „smakołyki" i w ten „nieapetyczny" w zrozumieniu człowieka sposób częściowo uzupełnia brakujące w organizmie substancje. W wyniku tego domowe jedzenie pozostaje nietknięte, a wielkie zainteresowanie budzą odpadki w śmietniku. Jednak takie "dożywianie" nie zdaje egzaminu na dłuższą metę. Lekarz wet. może pobudzać apetyt psa odpowiednimi lekami, oczywiście tylko w określonych sytuacjach.

    Takim środkiem jest np. insulina, hormon wytwarzany przez trzustkę, który wstrzykiwany wzmaga przemianę materii co z kolei wpływa na polepszenie apetytu. Zrozumiałe jest jednak, że hormon ten może być podany jedynie wtedy, gdy wynik badania lekarskiego wskazuje na konieczność jego użycia. Niekiedy cel udaje się osiągnąć stosując "środki nieszkodliwe". Do takich leków, które właściciel może sam podawać psu, należą tzw. środki gorzkie. Mogą to być zioła, zawierające określone goryczki i substancje działają miejscowo drażniąco oraz olejki eteryczne pobudzające wydzielanie soków trawiennych. Do roślinnych środków stosowanych przy braku apetytu należą: piołun, chinina, korzeń goryczki, skórki z pomarańczy, tatarak, które można podawać w postaci naparu (herbatki) lub wyciągu (nalewki). W sprzedaży aptecznej znajdują się też gotowe preparaty sporządzone z różnych surowców zielarskich. Jednak przy dłuższym ich stosowaniu należy zachować ostrożność, gdyż zawarte w nich olejki eteryczne drażnią błonę śluzówą żołądka, doprowadzając do jej stanu zapalnego.

    Również dobrze reguluje apetyt glukoza (cukier gronowy), którą można dodawać do pokarmu lub wody. Jest to jednocześnie środek wzmacniający. Można także spróbować preparaty witaminowe. Często jednak zaoszczędzi właścicielowi niepotrzebnej troski umożliwienie psu wybiegania się na świeżym powietrzu, co "wyleczy" go z braku apetytu. Przed rozpoczęciem leczenia trzeba przede wszystkim zorientować się,co spowodowało brak łaknienia. Jeżeli stanowczo można wykluczyć błędy żywieniu lub w sposobie utrzymania, to lepiej poddać psa badaniu lekarskiemu. Na przykład stosowanie wyłącznie środków pobudzających apetyt byłoby niefrasobliwością, gdy niechęć do jedzenia spowodowana jest chorobą przebiegającą z gorączka. Toteż gdy pies nagle przestaje jeść, trzeba mu zmierzyć temperaturę ciała. W tym celu koniec termometru lekarskiego posmarowany wazeliną wprowadza się do odbytnicy. U młodych psów apetytu może być pierwszą oznaką podwyższenia temperatury ciała przebiegu - nosówki. W chorobie tej bardzo ważne jest szybkie udanie do lekarza, gdyż podanie psu surowicy w ciągu pierwszych 48 godzin trwania nosówki może uchronić zwierzę przed jej dalszym rozwojem lub co najmniej złagodzić przebieg schorzenia.

    W wielu chorobach oprócz braku apetytu występują także inne objawem które ułatwiają rozpoznanie. U małych i średnich pudli brak apetytu związany jest często z utrudnionym przełykaniem - przyczyną może by zapalenie migdałków. Alarmującym objawem jest całkowite niepobieranie pokarmu, połączone z częstymi wymiotami i nieoddawaniem kału. Jeżeli zauważy się łącznie trzy objawy, to należy podejrzewać - niedrożność jelit, co wymaga pomocy lekarza wet. U młodych psów zatkanie (niedrożność) żołądka lub jelit może następstwem połknięcia w czasie zabawy gumowej lalki lub piłki, kasztana, kamienia itp. Niekiedy brak apetytu jest spowodowany bólem zębów. U starszych suk przyczyną może być - ropomacicze; wówczas jednocześnie występuje wzmożone pragnienie i wymioty. Podane przykłady wskazują, że za zwykłym brakiem apetytu mogą kryć różne ciężkie choroby. Dlatego w razie nieprzyjmowania pokarmu przez zwierzę dłużej niż przez 2 dni konieczna jest wizyta u lekarza wet. Jeżeli natomiast jednocześnie występują gorączka, wymioty, biegunka i osowiałość to po poradę trzeba zgłosić się natychmiast.




    Opracowano na podstawie:
    "Gdy zachoruje pies"  Peter Teichman - wydanie drugie 1981 rok
    "Gdy zachoruje pies"  Peter Teichman - wydanie trzecie 1991 rok
    "Choroby psów"  Rolf Spangenberg
    "Weterynaria w praktyce"  Pismo dla lekarzy weterynarii VI - XII 2004 - 2005
    "Życie Weterynaryjne"  Miesięcznik wydawany przez Krajową Izbę Lekarsko-Weterynaryjną
    "Choroby zakaźne psów i kotów"  Z. Gliński, K. Kostro

    Powrót