Zegarmistrzostwo porady
Domowy Zwierzyniec
Home  |  Królik  |  Papuga  |  Kanarek  |  Owczarek  | Kot  |  Redakcja  |  Klub  | Kontakt      

PORADY

Zegarki jakie wybrać czy te nowoczesne kwarcowe bardzo dokładne a może zegar antyczny lecz musimy pamiętać, że stary zegar nigdy nie był i nie będzie tak dokładny jak obecne zegarki. Przez całe dziesięciolecia nikomu nie były potrzebne zegarki chodzące z dokładnością do 1 sekundy na miesiąc. Zegarki cylindrowe miały prawo nawet prosto po wyjściu z fabryki wykazywać różnice do kilku minut na dobę! Były to bowiem zegarki dla uboższych i mniej wymagających klientów. Dlatego teraz żaden zegarmistrz nie może poprawić fabryki sprzed stu lat. Te zegarki z założenia miały być niedokładne. Dlatego też producenci cylindraków nie brali pod uwagę wygórowanych oczekiwań niektórych osób. Nieco dokładniejsze były zegarki kotwicowe, lecz różnica rzędu 1-2 minut na dobę również jest tu na porządku dziennym.

Jednak odmienne będą zegary duże (ścienne, bufetowe itd.) należy je regulować samodzielnie. Do regulacji zegarów wahadłowych służy oczywiście wahadło, na dole którego znajduje się mała nakrętka. Producenci tak je zbudowali, aby regulacja była prosta i łatwa. Każdy może i powinien sam regulować duży zegar wahadłowy. Wyjątek stanowią zegary duże bez wahadeł, ale z tzw. przystawką. Tu obowiązują zasady takie same jak przy zegarkach ręcznych i kieszonkowych. Regulacji dokonuje się nakrętką na samym dole wahadła. Patrząc od spodu możemy określić kierunek jej obrotu zgodnie z ruchem wskazówek zegara, lub w kierunku odwrotnym. Jeśli zegar się spóźnia, należy nakrętkę przekręcić w prawo, czyli zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Spowoduje to realne skrócenie długości wahadła na odcinku soczewka - zawieszenie i będzie powodować przyspieszenie chodu zegara. Jeśli natomiast zegar spieszy, to należy zwiększyć odległość soczewki od zawieszenia i w tym celu odkręcić nakrętkę w kierunku odwrotnym niż ruch wskazówek zegara. Spowoduje to spowolnienie chodu.

Ważne jest aby nie przesadzić z kręceniem. Nie każdy zegar reaguje tak samo na ruch nakrętki, ponieważ mechanizmy są bardzo różnie zbudowane. Najczęściej jednak jeden pełny obrót nakrętki = jednej minucie. Tak więc zaczynając regulację zegara np. spieszącego 3 minuty na dobę należy najpierw obrócić nakrętkę w lewo czyli odwrotnie do ruchu wskazówek zegara, najlepiej o dwa pełne obroty i obserwować reakcje mechanizmu przez następną dobę. Ważne jest aby sprawdzać czas dokładnie po 24 godzinach, a nie np. po 6, 10 czy 35. Tylko kontrola raz na dobę może dać dobre efekty przy regulacji. Jeśli po dokonaniu powyższej regulacji zegar nadal wykazuje jakąś niedokładność, ale dużo mniejszą, należy ponownie obracać nakrętką, ale o wiele mniej, np. pół obrotu. Potem ponownie odczekać dobę dla dokładnego sprawdzenia. Jeśli dokonujemy regulacji zegara, który nie był w ostatnich latach remontowany u zegarmistrza, to nie należy spodziewać się, że regulacja cokolwiek da. Ewentualne spóźnianie lub spieszenie ma wówczas przyczynę gdzie indziej - nie na wahadle. Przeważnie problem leży głębiej w mechanizmie: wyrobione łożyska, zatarte czopy, uszkodzone palety kotwicy itd.

Zegary francuskie (kominkowe, bufetowe itd.) oprócz wahadła z pokrętłem na dole, posiadają też specjalne urządzenie do bardziej precyzyjnej regulacji. Przeważnie jest to kwadratowy trzpień wystający z tarczy zegara nad cyfrą 12. Do precyzyjnej regulacji służy malutki kluczyk, który każdy właściciel zegara francuskiego powinien posiadać. Przekręcenie trzpienia o jeden pełny obrót to już 2-3 minuty różnicy na dobę w zależności od modelu mechanizmu i ustawienia urządzenia do regulacji. Kierunek obrotu również jest różny w zależności od typu zegara, a więc należy dokonywać takiej regulacji bardzo ostrożnie i obserwować reakcje zegara. Najlepiej zacząć od przekręcenia trzpienia zgodnie z ruchem wskazówek zegara, czyli w kierunku cyfry 1. W większości zegarów przekręcenie w stronę "jedynki" powoduje spowolnienie chodu. Jeśli zegar spieszy np. 1 minutę na dobę należy bardzo delikatnie przekręcić w/w kwadrat o pół obrotu w prawo i obserwować dokładność po upływie doby. W razie konieczności powtarzać zabieg aż do skutku.

Regulacja każdego zegara lub zegarka wymaga wiele czasu. W obecnej sytuacji, gdy życie zmusza wszystkich do pośpiechu, rosną też wymagania względem zegarmistrzów. Wiele osób nie dopuszcza myśli o tym, że naprawa ich ulubionego zegarka może zająć więcej niż 5 minut! Niestety, często uszkodzenia są poważne i naprawy zajmują długie godziny a nawet dni. Należy więc pogodzić się z tym, że średni czas oczekiwania na remont to prawie tydzień. Wykonujemy oczywiście na poczekaniu wszystko, co tylko można, ale niestety niektóre sprawy wymagają czasu. Zbytni pośpiech może zakończyć się klęską, a nie reperacją. Dokładna regulacja również wymaga dłuższego czasu. Sprawdzenie zegarka w różnym stopniu napięcia sprężyny, w różnym położeniu mechanizmu - to wszystko zajmuje dużo czasu. Nie można mieć więc do nas pretensji o to, że zegarek mechaniczny po naprawie trwającej tydzień może nadal wykazywać pewne różnice. Jeden tydzień to nieraz zbyt krótko na regulację. Przed laty terminy u zegarmistrza wynosiły co najmniej miesiąc i nikogo to nie dziwiło.

Musimy pamiętać, że wszystkie zegary sprężynowe posiadają również tolerancję dokładności chodu wyznaczoną przez stopień naciągnięcia sprężyny. Najdokładniejszy i stały (bez zmian) chód zegara jest możliwy tylko w przedziale od 2 dnia po nakręceniu do 2 dnia przed całkowitym rozwinięciem sprężyny. W tych "środkowych" dniach zegar utrzymuje stały rytm i dokładność chodu. Jeśli więc dokonujemy regulacji zegara, to najlepiej rozpocząć ją na drugi dzień po nakręceniu. Nakręcanie zresztą jest też bardzo istotne. Ważne jest aby nakręcać sprężynę (w zegarach z biciem lub z kurantami wszystkie sprężyny) zawsze do rzeczywistego i ostatecznego oporu. Niesłusznie panuje przekonanie, że "lepiej za mocno nie kręcić żeby nie przekręcić". Bez obaw. Sprężyna nigdy nie pęknie od nakręcania!

Przynosząc zegarek do regulacji należy podawać dokładne różnice, jakie on wykazuje. Zawsze oblicza się różnice w skali doby. Należy więc sprawdzić ile zegarek spieszy lub spóźnia na dobę. Niedobrze jest zawyżać różnice, bo może się okazać, że wtedy regulacja bardziej zaszkodzi niż pomoże. W przypadku najlepszych nawet zegarków mechanicznych różnica rzędu 30-45 sekund na dobę jest uznawana za NORMĘ i dlatego mniejszych niedokładności nie będziemy regulować. Zdarzają się naturalnie wyjątkowe egzemplarze, które chodzą z lepszą dokładnością, ale są to raczej dzieła przypadku, a nie efekt zamierzonej regulacji.

DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ UŻYWANIA CZASOMIERZA porada zegarmistrza z Białegostoku :
(http://www.salon-zegarmistrzowski.pl/porady.html)

Chroń zegarek przed upadkiem
Chroń zegarek przed wstrząsami
Chroń czasomierz przed wilgocią i silnym nasłonecznieniem
Chroń czasomierz przed nadmiernym zabrudzeniem
Nie zanurzaj czasomierza w wodzie, chyba że sprzedawca zagwarantował Ci wodoszczelność
Unikaj kontaktu z silnymi polami magnetycznymi
Zdejmij zegarek z ręki w przypadku wykonywania ciężkich prac fizycznych
Nie dopuszczaj do nadmiernego zużycia baterii
W przypadku uszkodzenia czasomierza nie naprawiaj go sam - powierz naprawę specjaliście.
Pamiętaj - używane urządzenie jest Twoją własnością - szanuj je, a unikniesz problemów


ZABIERAMY SIĘ DO PRAC ZEGARMISTRZOWSKICH

Pierwsze zdjęcie pokazuje co zostaje z zegarka jeśli nie mając doświadczenia zabieramy się do samodzielnej naprawy zegarka. Ważne aby był ktoś kto nam podpowie jak to zrobić lecz również istotne są narzędzia czym to zrobić. Sam zamierzam uzbrojony w sprzęt podstawowy rozebrać jakiś zegarek, oczywiście te które posiadam są przeznaczone do innego celu one mają trwać dalej po naprawie jako sprawne. Zbieram się do rozpuszczenia wiadomości po rodzinie i znajomych aby zegarki mechaniczne jeżeli ktoś posiada i ma zamiar to wyrzucić przynosić to do mnie. Na czymś muszę zacząć.

czesci (36 kB)

zestaw narzedzi (17 kB) klucz-zegarmistrzowski-do-otwierania-zegarkow-toolcraft-820 (23 kB)
prasa-zegarmistrzowska-toolcraft (27 kB) przyrzad-zegarmistrzowski-do-wyciagania-teleskopow-toolcraft-profi-820967 (39 kB)

Ewentualnie potrzebny będzie jeszcze słusznej wagi młotek jeżeli coś nam nie wyjdzie zawsze możemy zrobić sobie placek metalowy z opornego zegarka.



WARTO WSPOMNIEĆ NASZYCH RODAKÓW :

Ważną rolę w rozwoju polskiego zegarmistrzostwa odegrali też autorzy literatury fachowej. Omówiono zatem niektóre publikacje napisane przez polskich autorów, m.in. Adama Kochańskiego – autora pierwszego w świecie kompendium wiedzy o zegarach (1664 r.), Stanisława Solskiego, który w pierwszym polskim podręczniku mechaniki Architekt Polski opisał trzy rodzaje mechanizmów zegarowych (1690), Franciszka Czapka – autora pierwszego w języku polskim podręcznika dla zegarmistrzów (1850 r.) oraz braci zakonnych z Niepokalanowa: Wawrzyńca Podwapińskiego i Bernarda Bartnika – autorów 12-tomowej serii książek pod ogólnym tytułem ZEGARMISTRZOSTWO (lata 1948–1992).


Jak nie posmarujesz nie pojedziesz, czy w zegarkach jest podobnie, jak nie jest właściwie przeprowadzona konserwacja mamy problem z pracą mechanizmu, zawsze było pytanie czym oliwimy :


Wykaz olejów stosowanych do konserwacji zegarków (pdf)

Dokumentacja producenta mechanizmy ETA schemat, części oraz zalecane miejsca smarowania i zalecany olej

FIRMA MOEBIUS rozpoczęła produkcję oleju do zegarków w 1855 roku. Założycielem był zegarmistrz ma potrzeby zegarków rozpoczął produkcję oleju w Hanowerze. W 1892 założono spółkę H. Moebius & Fils w Bazyleja (Szwajcaria) która rozpoczęła produkcję przemysłową i dystrybucję na cały świat. W 1951 roku produkcja została przeniesiona do Allschwil (Bazyleja). W 1952 roku w połączeniu badań ze szwajcarskim Zegamistrzowskim Instytutem w NeuchAatel co zaowocowało w rozwój dobrze znanego oleju Moebius SYNT-A-LUBE całkowicie syntetycznego.

OLEJ FIRMY MOEBIUS PRZEZNACZENIE   Oznaczenie   -    Rodzaj   -    Temp. pracy C    -    Lepkość cst   -    Zastosowanie

8000 naturalny Moebius   -15 do +80  95 cst w +20 C   zegarki naręczne i kieszonkowe, chronometry do 18 L
8030 naturalny Moebius   -18 do +80  115 cst w +20 C  małe i średnie zegary, przyrządy precyzyjne
8031 naturalny Moebius     małe i średnie zegary,przyrządy precyzyjne w niższych temperaturach
8040 naturalny Moebius   -27 do +80  145 cst w +20 C   większe zegary, kukułki, zegary podłogowe, małe mechanizmy, zegary wieżowe
8050 Moebius      mechanizmy wystawione na ekstremalnie niskie temperatury
8141 naturalny Moebius   1250 cst w +20 C   zegary-przekładnie napędu i osie sprężyn napędowych
8200 Moebius    półciekły smar do wolno przemieszczających się części przy dużym tarciu (bębny sprężyn zegarków i zegarów, mechanizm naciągu zegarków)
8201 Moebius   smar z dwusiarczkiem molibdenu. Stosowany do smarowaniaróżnego rodzaju zegarów i sprężyn napędowych zegarków automatycznych
8203 Moebius    galaretka, nie stosowany w wyższych temperaturach
8207 Moebius  półciekły smar do wolno przemieszczających się części przy dużym tarciu (bębny sprężyn, itp.) z dodatkiem grafitu
8212 Moebius    ścianki aluminiowych bębnów sprężyn
8213 Moebius    ścianki brązowych bębnów sprężyn
8217 Moebius    ścianki bębnów sprężyn- naciąg zegarów automatyczny
8300 Moebius  smar ogólnego zastosowania do zegarów oraz mech. naciągowych i nastawczych zegarków, również kalendarze
8301 Moebius    galaretowaty smar ogólnego zastosowania z grafitem do zegarów
8302 Moebius    podobny do 8300 lecz z dwusiarczkiem molibdenu - zastosowanie podobne
8320   
8513 silikon Moebius    silikonowy smar uszczelniający (O-ringi kopert i koronek)
9000 Moebius   -36 do +80    zegarki kwarcowe
9010 syntetyczny Moebius  -29 do +70  150 cst w 20C  wychwyty i łożyska kamienne w małych i średnich kalibrach
9015 syntetyczny Moebius    pary trące tworzywo sztuczne/metal i tworzywo sztuczne /tworzywo sztuczne w mikromech
9020 syntetyczny Moebius   -18 do +80 270 cst w 20 C   wychwyty budzików i zegarów, mechanizm naciągu zegarków automatycznych
9024 syntetyczny Moebius    pary trące tworzywo sztuczne/metal i tworzywo sztuczne /tworzywo sztuczne w mikromechanizmach, ma większą lepkość niż 9015, stosowany w zegarach kwarcowych i w wyższych temperaturach
9027 syntetyczny Moebius   zastosowanie jak 9015, dodatkowo tłumi drgania (do zegarów kwarcowych)
9030 Moebius   do -41   60 cst w 20 C   mechanizmy kwarcowe pracujące w niskich temperaturach
9034 Moebius    do tworzyw sztucznych (mech. kwarcowe)
9040 Moebius   do -52   24 cst w 20 C    do niskich temperatur-warunki arktyczne
9415 syntetyczny Moebius   palety i wychwyty zegarków i zegarów
941 Moebius    specjalny do palet kamiennych i kół wychwytowych zegarków (powyżej 28800 A/h)
9501 syntetyczny Moebius    zastosowanie jak Jisma 124, zalecany przez ETA do nowych mechanizmów
C7 Moebius    -15 do +100   255 cst w 20 C Grupa C zawiera 9 gatunków olei mineralnych smarowanie śruby i koła
D1 Moebius   -33 do +60   32 cst w 20 C   w niskich temperaturach
D2 Moebius   -30 do +70   73 cst w 20 C    w niskich temperaturach
D3 Moebius   -22 do +80   193 cst w 20 C
D4 Moebius   -15 do +80   370 cst w 20 C    przekładnie napędu
D5 Moebius -3 do +80 175 w 20 C   wolnoobrotowe osie w dużych i średnich zegarach, do pracy przy dużych naciskach, w zegarkach i zegarach powyżej 9L (osie kół minutowych, przekładni napędu oraz osie bębna sprężyny)
8940 Moebius  8900 epilame środki do obróbki powierzchni. ARETOL. Epilam na podstawie kwasu stearynowego i z toluenem jako rozpuszczalnikiem
HP 500 Moebius   -35 do +100   511 csat w 20 C   osie sprężyn,przekładnie napędów oraz mechanizmy naciągu i kalendarza zegarów i zegarków, naciąg automatyczny zegarków
HP 750 Moebius   -35 do +100   731 cst w 20 C   osie sprężyn,przekładnie napędów oraz mechanizmy naciągu i kalendarza zegarów i zegarków, naciąg automatyczny zegarków
HP 1000 Moebius   -35 do +100   1013 cst w 20 C    osie sprężyn i przekładnie napędów zegarów i zegarków, naciąg ręczny oraz mechanizm kalendarza zegarków
HP 1300 Moebius   -35 do +100   1261 cst w 20 C    osie sprężyn i przekładnie napędów zegarów i zegarków, naciąg ręczny oraz mechanizm kalendarza zegarków



Co smarujemy, łożyska zegarka, czopy, osie, palety kotwicy, przekładnie, oczywiście ważne są kamienie czyli łożyska dawniej produkowane z szafirów a nawet brylantów później stosowano rubiny. Niestety często pękały - były zbyt kruche. Popularna nazwa mineralnych elementów łożysk zegarkowych, np. kamień łożyskowy, kamień nakrywkowy; producenci zegarków podają liczbę kamieni na mechanizmach i na tarczach; pierwsze kamienie w zegarkach zastosował Fatio N. w roku 1704; początkowo na kamienie zegarkowe stosowano rubin naturalny i diament, obecnie rubin syntetyczny lub szafiry, rzadziej agat lub granat. Diamenty spotyka się w Wielkich Manufakturach, np.: A. Lange & Söhne, który stosuje kamienie diamentowe do łożyskowania osi tourbillona. Rubiny syntetyczne robi się metodą wyciągania walca korundowego ( trójtlenek aluminium) metodą Czochralskiego. Potem tnie na płytki, łamie, szlifuje, obtacza, nawierca, poleruje - proces jest bardzo pracochłonny i kosztowny. Więc kamienie zegarkowe wcale nie są tanie. Tą samą metodą zresztą, wykonuje się rubiny w pierścionkach. Inna jest tylko wielkość i kształt geometryczny ( szlif). Materiał twardszy zawsze obrabia miększy, nigdy odwrotnie. Czopy stalowe w zegarkach mechanicznych rżnęły mosiądz. Teraz rubin zjada stalową oś. Ale przy właściwym smarowaniu proces ten zachodzi tak wolno, że zegarek właściwie konserwowany może działać setki lat! Dzieje się tak za sprawą faktu, że w przeciwieństwie do np. silnika samochodu, jest to mechanizm wolnobieżny. A więc jak się daje dobry olej ma się dobre wyniki.

Jak wyczyścić kopertę zegarka

Czyszczenie dokładne zegarka

Otrzymałem przesyłkę z budzikiem, w rodzinie po sprawdzeniu nikt już nie posiada budzika mechanicznego a na Allegro czy Olx za budzik z lat 70 cenią i po 30 zł. Ja szukałem sprzętu na którym można się uczyć i zakupiłem chiński budzik Diamont ładny i do tego działa, wydałem całe 24 zł za nowy. Więc jako pierwszy eksperyment poszukałem aplikacji do telefonu i Clock Tuner pokazuje BPH, częstotliwość oraz BPM ma wykres lecz nie pokazuje dokładności chodu nie wiem jak to włączyć a może to nie działa? Tickopront działa ale błąd chodu idzie w minuty? Wild Spectra Mobile Lite ładny wygląd wykres cyferki fruwają ale nie jestem pewien czy faktycznie to co myślę jest wskazaniem różnicy. Pierwszy błąd był około 6 sekund reszta spadała w miarę regulacji i oczekiwania na stabilizację. Wyniki pokazuję poniżej, pierwsze zdjęcie wskazuje według mnie 3,5 sek. druga 1,5 sek. a trzecia 0,5 sek. Nie natrafiłem na opis jak odczytać dokładnie wskazania na telefonie i nie jestem pewny czy wyniki interpretuje prawidłowo.

pomiary wynik 3,5 s wynik 1,5 s
0,5 s

Warto dodać zegarek ten nie jest za bardzo precyzyjny to widać na wykresie lecz zmienia się w czasie regulacji. Czy tego typu aplikacja dla celów amatorskich może być pomocą ustawienia zegarka n.p po czyszczeniu i oliwieniu, czytałem, że ktoś z forum o zegarkach na tej aplikacji ustawił zegarek lepiej niż na profesjonalnym sprzęcie zegarmistrz w zakładzie. OPIS - Czerwony: średnia całego pomiaru, Niebieski: pomiar chwilowy, Zielony: średni pomiar z 10 sekund.



Zbieram narzędzia mój skromny warsztacik na zdjęciach, oczywiście sprzęt łatwo dostępny z dolnej półki cenowej, jedynie olej Moebius 8000/4 gdzie 1 ml nie jest tani oraz dwa najmniejsze wkrętaki 0,50 mm i 0,80 mm. Obecnie czekam na dostawę 10 wkrętaków, 8 pęset, smarowniki 5, oliwiarki 4, szpilki do pasków i bransolet, przyrząd do pokryw. Obecnie oczekiwana dostawa zegarków do szkolenia. W zamyśle czyszczarka lub myjka jak zwał to zwał ultradźwiękowa. Raczej na forach dość informacja ogólna nie chcą się pochwalić co mają i jak czyszczenie wychodzi. Mam na oku produkt oryginał niemiecki ale leżakował w magazynie 6 lat... teoretycznie winien być dobry jedynie jeśli nie zadziała to nie ma gwarancji zakupu z czym wiąże się pewna strata.


3901    3901

3904    3905

3904    3905

Zakupiony zestaw zegarków który przedstawiam poniżej na zdjęciu został gruntownie zbadany i rozebrany na części niektóre udało się doprowadzić do stanu używalności są na chodzie jest to zegarkowy złom przeznaczam go dla celów szkoleniowych.

zegarki-zlom (43 kB)

Następny zakup to czyszczarka z uwagi na ceny nawet mocno wyeksploatowanych profesjonalnych czyszczarek decyduję iż będzie to zabawka ultradźwiękowa, kupiłem Typ EMK - 998 za 99,99 zł. Moc 35 W, 550 ml, 42 KHz.

narzedzia

Główną częścią zegara jest źródło ruchu czyli napęd. Jeśli więc źródłem ruchu jest energia mechaniczna zawarta w obciążniku lub sprężynie, zegar nazywa się mechanicznym. Ruch wywoływany napędem nie spełniałby roli miernika czasu gdyby nie został uregulowany i nie odbywał się w jego równych odcinkach ; dlatego drugim równie istotnym elementem decydującym o przydatności czasomierza jest regulator. Najstarszym regulatorem jest kolebnik a jego wychwytem czyli hamulcem jest wychwyt wrzecionowy. Wychwyt zalicza się do najbardziej charakterystycznych elementów konstrukcyjnych zegara mechanicznego, gdyż on to właśnie przerywa w różnych odstępach czasu ruch kółek, równocześnie udzielając impulsu regulatorowi chodu i podtrzymując tym samym ciągłość ruchu. Najstarszym napędem zastosowanym w zegarach mechanicznych jest napęd obciążnikowy. Ciężary zawieszano na długich sznurkach owiniętych wokół belki , która pod wpływem ich opadania i rozkręcania się sznura obracała się napędzając pierwsze koło zębate.

Działanie zegarka mechanicznego oparte jest na energii zmagazynowanej w napędzie, która następnie zamieniana jest na ruch obrotowy i poprzez przekładnie oraz wychwyt przekazywana do regulatora. Z kolei za dostarczanie energii do napędu odpowiada naciąg. Dokonując więc syntetycznego wyszczególnienia zespołów mechanizmu mamy:
naciąg —> napęd —> przekładnia napędu —> przekładnia chodu —> wychwyt —> regulator

Podstawowy podział zegarków mechanicznych ze względu na naciąg, przebiega w oparciu o naciąg manualny lub automatyczny. Z naciągiem manualnym mamy do czynienia wówczas, gdy dostarczanie energii niezbędnej do pracy zegarka odbywa się poprzez przekręcanie główki (zwanej też koronką) osadzonej na wałku naciągowym. Powoduje to obrót sprzęgnika (dociskanego za pośrednictwem wodzika), który to sprzęgnik połączony jest z zębnikiem naciągowym. Zębnik naciągowy współpracuje z kołem naciągowym natomiast koło naciągowe poprzez koło zapadkowe obraca wałek sprężyny znajdującej się w bębnie naciągając tym samym sprężynę. W taki sposób dostarczana jest energia z naciągu manualnego do napędu.
Napęd: wałek sprężyny, sprężyna, pokrywka bębna, bęben.

Przekładnia napędu: koło bębna (napędowe), zębnik minutowy.

W przypadku naciągów automatycznych czerpiących energię z ruchów ręki lub rotomatu, konstrukcja mechanizmu komplikuje się. Wymaga bowiem zastosowania wahnika, który za pośrednictwem przekładni obraca sprężynę w bębnie. Stopień skomplikowania rzeczonej przekładni zależny jest od konstrukcji naciągu, który szczegółowo omówimy w kolejnych działach naszej encyklopedii. Podzespół naciągu należy jeszcze uzupełnić o zapadkę oraz sprężynę zapadki. Ich zadanie polega na zabezpieczeniu przed niekontrolowanym ruchem wałka w momencie, gdy sprężyna jest już naciągnięta. W rzeczonym wałku ustalony jest wewnętrzny koniec sprężyny. Z kolei zewnętrzny zaczep usytuowany jest na ściance bębna i determinuje jego ruch. W taki oto sposób doszliśmy do przekładni napędu. Tworzy ją koło napędowe oraz zębnik minutowy. Ruch bębna powoduje jednocześnie ruch koła napędowego współpracującego z zębnikiem minutowym przekazującym energię do przekładni chodu oraz przekładni wskazań.
Przekładnia chodu: koło minutowe, zębnik pośredni, koło pośrednie, zębnik sekundowy, koło sekundowe, zębnik wychwytowy.
Przekładnia wskazań: ćwiertnik, koło zmianowe, zębnik zmianowy, koło godzinowe.

Zębnik minutowy ustalony jest w osi koła minutowego zazębiającego się z zębnikiem pośrednim. Z kolei na zębniku pośrednim zanitowane jest koło pośrednie współpracujące z zębnikiem sekundowym. W osi zębnika sekundowego znajduje się koło sekundowe, które porusza zębnik wychwytowy. Tutaj na chwilę zatrzymamy się, aby nawiązać do przekładni wskazań. Opis przekładni napędu oraz chodu dotyczy tego, co moglibyśmy zobaczyć od strony dekla gdyby mostki nic nie zasłaniały. Patrząc jednak od strony tarczy, zębnik minutowy przechodzi w oś minutową zakończoną ćwiertnikiem, który poprzez koło zmianowe i zębnik zmianowy porusza koło godzinowe. Natomiast na czopie zębnika sekundowego od strony tarczy osadzona jest wskazówka sekundowa. Pozostałe wskazówki osadzone są na ćwiertniku oraz tulejce koła godzinowego.

Wskazówka sekundowa. Wahadło spełnia rolę regulatora czasu, gdyż każde wahnięcie trwa tyle samo. Im dłuższe jest ramię wahadła tym wolniej się ono porusza ( czyli zegar chodzi wolniej, jeżeli skrócimy ramie zegar zacznie chodzić szybciej ). Ciężarek, opadając, napędza mechanizm zegara, co powoduje obracanie się kół przekładni. W niektórych zegarach zamiast ciężarka stosuje się sprężynę. W niektórych mechanizmach koło wychwytowe wykonuje dokładnie jeden pełny obrót w ciągu każdej minuty, a więc napędza bezpośrednio sekundnik czyli wskazówkę sekundową.

Wskazówka minutowa. Wskazówka minutowa musi się poruszać sześćdziesięciokrotnie wolniej od wskazówki sekundowe. Takie tempo wyznacza łączący te dwie wskazówki ( minutowa sekundową ) zespól dwóch przekładni zębatych o przełożeniach 10:1 oraz 6:1. Wałek sekundnika posiada tryb z 6-cioma zębami który zazębia się z kołem które posiada 60 zębów. To koło nabite jest na wałek zakończony trybem z 5-cioma zębami napędzający z kolei koło z 30-ma zębami nabite na wałek wskazówki minutowej.

Wskazówka godzinowa. Wskazówka minutowa połączona jest z godzinową za pośrednictwem zespołu dwóch przekładni zębatych o przełożeniach 3:1 i 4:1. Spowalniają one dwunastokrotnie ruch obrotowy dzięki czemu pełnemu obrotowi wskazówki minutowej towarzyszy ruch wskazówki godzinowej stanowiący wycinek 1/12 części koła. Wskazówka godzinowa nałożona jest na wałek zakończony 24-ro zębowym kołem łączącym się z 6-cio zębowym trybem nałożonym na wałek zakończony 30-sto zębowym kołem, które z kolei łączy się z trybem 10-cio zębowym nałożonym na wałek wskazówki minutowej.

Wychwyt. Aby czas był odmierzany prawidłowo, w zegarkach montuje urządzenie, które zatrzymuje ruch kół w regularnych odcinkach czasu, czyli wychwyt. Reguluje on ruch przekładni chodu poprzez blokowanie i zwalnianie obrotu koła wychwytowego o stały kąt w jednostce czasu równej jednemu impulsowi – wahnięciu wahadłowego lub balansowego regulatora chodu oraz przekazuje do regulatora chodu energię ze źródła napędu otrzymaną za pośrednictwem przekładni chodu i w ten sposób podtrzymuje jego ruch.

Wychwyt ma do spełnienia dwojakie zadanie. Przekazuje energię z przekładni chodu do oscylatora, a jednocześnie poprzez współpracę z tymże regulatorem wstrzymuje oraz uwalnia ruch mechanizmu chodu. Rezultat rzeczonego współdziałania następnie podawany jest na wejście przekładni wskazań. Historia wychwytów nacechowana jest kreatywnością twórców, która w sposób szczególnie efektywny zmaterializowała się około roku 1676 kiedy to angielski fizyk Robert Hooke opracował wychwyt hakowy. Konstrukcja ta rozpowszechniła się głównie ze względu na wysoką tolerancję dotyczącą precyzji wykonania oraz niską wrażliwość odnoszącą do zabrudzeń. Ponadto występujące w nim opory tarcia były proporcjonalne do wielkości momentu napędowego, a tym samym nie miały zasadniczego wpływu w kontekście amplitudy wahadła. Zanik momentu napędowego nie powodował uszkodzenia koła wychwytowego, a niska czułość na przechylenie zegarka uzupełniała listę zalet. Wadą konstrukcji była wysoka zmienność chodu na co między innymi wpływ miało duże, zmienne tarcie na paletach. Swoją cegiełkę, a właściwie cegłę do rozwoju wychwytów w roku 1715 dołożył George Graham. Jego dzieło wykazywało się mniejszym zużyciem energii w stosunku do wychwytu hakowego, a ponadto znacznie wyższą dokładnością wskazań.

Z opracowaniem Grahama rywalizował Francuz Achille Brocot uzyskując zbliżone poziomy dokładności pracy jednakże na przestrzeni lat tę rywalizację lepiej wytrzymała konstrukcja Grahama. To właśnie ona dała podstawy do prac nad wychwytem kotwicowym jest on współcześnie najczęściej wykorzystywany w zegarkach mechanicznych. Problem jednakże tkwił w tym, iż kotwica w wychwycie Grahama pracowała w obrębie małych wahnięć o amplitudzie nie przekraczającej 8 stopni. O ile w przypadku wahadła jako regulatora rozwiązanie to było wystarczające, to już w odniesieniu do koła balansowego nie zdawało egzaminu.

Dalsze prace prowadzili ks. Jean de Hautefeuille (rok 1722) i uczeń Grahama – Thomas Mudge. Ten drugi około roku 1757 użył przerzutnika jako łącznika wychwytu z balansem. Przerzutnik wraz z palcami przerzutowymi usytuowanymi w osi balansu, współpracował z widełkami kotwicy. Konstrukcja była też wyposażona bezpiecznik przykręcony do widełek współdziałający z kołnierzem. Schemat działania dawał możliwość odłączenia balansu od wychwytu, a więc ten mógł się wahać swobodnie. Innymi słowy na pewnym etapie kotwica oraz koło wychwytowe pozostawały nieruchome natomiast koło balansowe poruszało się. To cecha tzw. wychwytów wolnych. Stąd właśnie Mudge uznawany jest za wynalazcę wychwytu wolnego kotwicowego. Pisząc o „pewnym etapie” mamy na myśli tzw. ruch uzupełniający. O co chodzi? Aby to wyjaśnić trzeba by przeanalizować w jaki sposób wychwyt współpracuje z regulatorem (wahadło lub koło balansowe). Zacznijmy od podstaw na przykładzie konstrukcji Grahama.

Wychwyt Grahama: koło wychwytowe, kotwica, paleta wejściowa, paleta wyjściowa.

Historycznie kotwica mogła występować jako jednoramienna lub dwuramienna, ale pierwszą z wymienionych nie będziemy się zajmować. Analizujemy sytuację, w której regulator zbliża się do punktu równowagi. Wówczas kotwica uwalnia ząb koła wychwytowego, który wcześniej był oparty o paletę. Mamy do czynienia z uwolnieniem. W wyniku ślizgu zęba po powierzchni palety, ząb przekazuje impuls do regulatora, a po ześlizgnięciu uwalnia się, a więc następuje tzw. odpad. Następnie druga paleta wpada pomiędzy zęby koła wychwytowego, jeden z nich na nią spada czyli mamy do czynienia z tzw. spadem. Po zablokowaniu się na rzeczonym zębie i w rezultacie zatrzymaniu koła wychwytowego następuje spoczynek. Jednocześnie regulator porusza się dalej, co powoduje dalsze przechylanie kotwicy, a więc trwającą współpracę palety z zębem koła wychwytowego. Proces ten nazywamy drogą straconą i ruchem uzupełniającym. Gdy regulator zaczyna ruch powrotny wówczas następuje ponownie uwolnienie. I właśnie na płaszczyźnie tego, co dzieje się podczas wspomnianego ruchu uzupełniającego klasyfikujemy podział wychwytów na cofające, spoczynkowe oraz swobodne.

Opracowanie Mudge na przestrzeni lat doczekało się wielu ulepszeń. Zdefiniowano między innymi tzw. kąt przyciągania kotwicy. Chodzi tu o to, iż po otrzymaniu przez koło balansowe impulsu, balans porusza się natomiast kotwica blokuje na jednym ze słupków ograniczających jej ruch. Kotwica zachowuje się jakby była przyciągana do słupka, a dzieje się tak, bo ząb koła wychwytowego napiera na powierzchnię spoczynku palety. Powierzchnia palety jest wówczas nachylona pod określonym kątem, który nazywamy kątem przyciągania. Ostateczny kształt konstrukcji wychwytu kotwicowego nadał francuski zegarmistrz, jeden z kluczowych pracowników Vacheron Constantin – Georges Auguste Leschot, a miało to miejsce w roku 1825. Jego opracowanie w największym stopniu odpowiada czasom współczesnym. Swoje zasługi ma również Lange, który opracował tzw. wychwyt niemiecki. Różnił się on kształtem kotwicy, zamiast słupków ograniczających jej ruch użyto kołka umieszczonego w wejściowym ramieniu kotwicy, który blokuje się na specjalnie wykonanym nawierceniu. Natomiast palec przerzutowy usytuowano w ramieniu balansu.

Przeanalizujmy zatem jak wygląda współpraca wychwytu szwajcarskiego z regulatorem balansowym. Pierwsza dawka energii do wychwytu dociera z przekładni chodu, a konkretnie z koła sekundowego zazębiającego się z zębnikiem wychwytowym, który napędza koło wychwytowe. Ruch ten sprawia, iż ząb koła wychwytowego ześlizguje się po powierzchni impulsowej palety podczas gdy, na powierzchni spoczynku drugiej palety zatrzymuje się inny ząb koła wychwytowego. W czasie tego procesu następuje ruch kotwicy do momentu aż jej drążek nie zostanie zablokowany na słupku ograniczającym jej ruch (zgodnie z certyfikatem Pieczęci Genewskiej zamiast słupków stosowana jest specjalnie ukształtowana płytka, której wypusty znajdują się minimalnie poniżej widełek). Jednocześnie widełki uderzają w palec przerzutowy przekazując w ten sposób impuls do koła balansowego. Koło balansowe porusza się tak długo jak pozwala na to siła impulsu oraz maksymalne naprężenie włosa. Ponieważ palec przerzutowy jest już poza granicami oddziaływania widełek kotwicy więc balans porusza się swobodnie. W końcu następuje ruch powrotny balansu w rezultacie którego palec przerzutowy wchodzi w interakcję z widełkami wprawiając kotwicę w ruch. Następuje zwolnienie koła wychwytowego. Wówczas ząb znajdujący się na spoczynku ześlizguje się po powierzchni impulsu podając dawkę energii do koła balansowego, a cały proces kończy się odpadem po czym następuje ponowienie czynności. Nie trudno więc dostrzec procesy, które w podobny sposób zachodzą w wychwycie Grahama. Zasadnicza różnica polega na tym, iż wielkość kąta amplitudy jest znacznie większa przez co czas swobodnego poruszania się balansu w trakcie spoczynku koła wychwytowego trwa dłużej. Na koniec wspomnimy o jeszcze jednym komponencie kotwicy, a mianowicie o bezpieczniku. Bezpiecznik mocowany jest na wysokości widełek, a jego zdanie polega na usprawnieniu współpracy widełek z palcem przerzutowym. Gdyby bezpiecznika nie było wówczas palec przerzutowy mógłby nie trafić w wycięcia widełek i spowodować zablokowanie wychwytu zwane wykotwiczeniem.

Oczywiście wychwyty to rozległy temat. Nawiązując do historii trudno nie wspomnieć o wychwycie cylindrowym, ale jeszcze większe znaczenie z punktu współczesności miały wychwyty chronometrowe. Zwłaszcza, że dziś najlepsze manufaktury zegarmistrzowskie takie jak np. Audemars Piguet, czerpią z rzeczonego dorobku. Bez wdawania się w szczegóły dodamy tylko, iż cechą wyróżniającą wychwyty chronometrowe jest brak ułożyskowanej części pośredniczącej w przekazywaniu impulsu z koła wychwytowego do regulatora. Innymi słowy, impuls z koła wychwytowego przenoszony jest bezpośrednio na oś balansu. Gwarantuje to mniejsze straty energii, a przy zmyślnie zmienionej geometrii zębów koła wychwytowego zapewniającej zmniejszenie odległości ślizgowej po powierzchni palety, wyklucza także konieczność smarowania. Dość powiedzieć, że np. firma Audemars Piguet w swoim wychwycie ocenia oszczędność energii na poziomie kilkudziesięciu procent w stosunku do tradycyjnego wychwytu kotwicowego, a odległość ślizgu zęba po powierzchni palety zmniejszono z 0,4 mm do zaledwie 0,05mm! Temat jest więc rozwojowy o czym między innymi świadczą dokonania Mosera, Patek Philippe, Ulysse Nardin, George Danielsa itd.



Ciekawe linki:

Kolekcja zegarków radzieckich i rosyjskich Marka Gordona

Literatura w języku rosyjskim - naprawa zegarków w PDF

Литература по ремонту и эксплуатации часов:

◾Анкерный спуск, 1951 — В.Н. Беляев (scanned by Augusta) —> скачать pdf (4 mb)

◾Знакосинтезирующие индикаторы и их применение, 1989 — Н.В. Пароль —> скачать pdf (18 mb) — NEW!

◾Зубчатые передачи часовых механизмов, 1963 — О.Ф. Тищенко —> скачать pdf (16 mb)

◾Инструкция по ремонту, регулировке калибра 3133, 1986 — 1 МЧЗ —> скачать pdf (49 mb)

◾Каталог запасных частей к часам “Электроника”, 1989 — Минск (Андрей Крукович collection) —> скачать pdf (45 mb)

◾Кварцевые электронные часы, 1990 — В.П. Царёв —> скачать pdf (5 mb)

◾Конструкция и технология сборки механических часов, 1960 — С.М. Тагиров (Vlarus collection) —> скачать pdf (30 mb) — NEW!

◾Полный курсъ часового мастера по новѢйшимъ даннымъ, 1896 — Ю. Гене —> скачать pdf (17 mb)

◾Практическое руководство по часовому делу (выпуск 1), 1937 — Г. Канн —> скачать pdf (49 mb)

◾Практическое руководство по часовому делу (выпуск 2), 1937 — Г. Канн —> скачать pdf (10 mb)

◾Практическое руководство по часовому делу (выпуск 3), 1937 — Г. Канн —> скачать pdf (9 mb)

◾Практическое руководство по часовому делу (выпуск 4), 1938 — Г. Канн —> скачать pdf (6 mb)

◾Приборы времени, 1976 — С.В. Тарасов —> скачать pdf (6 mb) ◾Проектирование приборов времени, 1975 — А.Д. Романов —> скачать pdf (18 mb)

– UPD (скан недостающих страниц kupean) ◾Проектирование часов и часовых систем, 1981 — З.М. Аксельрод —> скачать pdf (14 mb)

◾Разборка, чистка и сборка наручных часов, 1960 – Б.М. Гапеев —> скачать pdf (11 mb)

◾Регулировка балансовых часов, 1977 – Д.А. Парамонов (взято у CCCP-Forum.it) —> скачать pdf (15 mb)

◾Ремонт годинників, 1961 — А.М. Пінкін —> скачать pdf (9 mb)

◾Ремонт крупногабаритных электронно-механических часов и будильников, 1981 — Л.В. Шамонова —> скачать pdf (14 mb)

◾Ремонт механических будильников, 1987 — Л.В. Шамонова (scanned by Пётр Курилов, взято у german242) —> скачать pdf (28 mb)

◾Ремонт наручных часов, 1977 — Л.В. Шамонова —> скачать pdf (12 mb)

◾Ремонт часов, 1948 — М.Г. Раппопорт —> скачать pdf (13 mb)

◾Ремонт часов, 1952 — А.М. Пинкин (scanned by OCR AKAPOStation) —> скачать pdf (8 mb)

◾Ремонт часов, 1961 — В.В. Трояновский —> скачать pdf (13 mb)

◾Ремонт часов, 1964 — И.С. Беляков —> скачать pdf (2 mb)

◾Ремонт часов, 1968 — Б.Л. Елисеев —> скачать pdf (6 mb)

◾Ремонт часов, 1968 — В.Б. Пинсон (scanned by AAW) —> скачать pdf (11 mb)

◾Ремонт часов с автоматическим подзаводом пружины и календарём, 1985 — Л.В. Шамонова (scanned by Андрей Крукович) —> скачать pdf (5 mb)

◾Руководство по ремонту часов, 1965 — Д. де Карль —> скачать pdf (6 mb)

◾Сложные часы и их ремонт, 1960 — Д. де Карль —> скачать pdf (7 mb)

◾Справочная книга по ремонту часов, 1977 — А.П. Харитончук (scanned by AAW) —> скачать pdf (7 mb) ◾Теория регулировки карманных часов, 1938 — Л. Лоссье —> скачать pdf (5 mb)

◾Техническая документация на механизм 3017 — 1 МЧЗ (с сайта strela-watch.de) —> скачать pdf (7 mb)

◾Технология часового производства, 1937 — А.С. Брейтбурт (взято у CCCP-Forum.it) —> скачать pdf (49 mb)

◾Технология часового производства, 1956 — С.В. Тарасов (scanned by Marco (zvezda), CCCP-Forum.it) —> скачать pdf (72 mb)

◾Technology of watch production, 1964 (перевод на английский издания 1956 года) — S.V. Tarasov (взято у CCCP-Forum.it) —> скачать pdf (11 mb)

◾Устройство и ремонт часов, 1980 — А.П. Харитончук —> скачать pdf (38 mb) — NEW!

◾Устройство и ремонт часов, 1986 — А.П. Харитончук (scanned by Andy_I) —> скачать pdf (18 mb)

◾Устройство и технология сборки часов, 1989 — В.Д. Попова —> скачать pdf (4 mb)

◾Часовые механизмы дистанционных трубок, 1944 — Е.И. Левитан —> скачать pdf (8 mb)

◾Часовые механизмы, 1947 — В.С. Флигельман (scanned by stanislav24, предоставлено kostya) —> скачать pdf (24 mb)

◾Часовые механизмы, 1957 — И.С. Беляков —> скачать pdf (6 mb)

◾Часы наручные кварцевые. Справочное пособие по ремонту, 198Х (scanned by Роман Липатов) — Тентосервис —> скачать pdf (22 mb)

◾Часы наручные кварцевые. Справочное пособие по ремонту (ч.2), 1990 — ПО Заря —> скачать pdf (9 mb)

◾Часы наручные механические. Руководство по ремонту, 198Х (scanned by Augusta) — Фирма Времекс —> скачать pdf (3 mb)

◾Чистка часов, 1965 — Б.М. Гапеев —> скачать pdf (8 mb)

◾Эксплуатация и ремонт измерителей времени, 1958 — Б.Д. Петров (взято у CCCP-Forum.it) —> скачать pdf (16 mb)

◾Эксплуатация электрочасовых устройств, 1962 — Н.В. Сидоров —> скачать pdf (13 mb)



Interpretacja radzieckich / rosyjskich oznaczeń i kodów

Rosyjski oznaczenia / kody są w formacie ABCDE / FGHIJKH.

AB = średnica ruchu w mm

CD, CDE = specyfikacja radzieckiego

FGH = zmiana przypadku

I = materiał obudowy

Dla kodu 6-cio znakowego:
Dwie pierwsze cyfry kodu fabrycznego charakteryzują konstrukcję i kształt koperty.
Trzecia - materiał i/lub pokrycie koperty.
Czwarta, piąta i szósta - tarczę i wskazówki.

Po "wyczerpaniu" przez producenta cyfr od 1 do 99, dla oznaczeń początkowych dwóch cyfr, kod przechodzi w 7-mio znakowy.
Wtedy pierwsze trzy cyfry oznaczają konstrukcję i kształt koperty.
Czwarta - materiał i/lub pokrycie koperty.
Piąta, szósta i siódma - tarczę i wskazówki.

Przykłady poniżej z Wostok:

0: stal nierdzewna i inne metale bez poszycia
1: chromowane
2: pozłacane
3: złocone (co najmniej 5 mikronów)
4: powlekane kolorem
5: syntetyczny, polimerowy, gumowy
9: szkło, kryształ, ceramika, marmur

JKH = zestaw ręczny



W wyniku tego systemu istnieje 2416 Slava, 2416 Vostok i ruch 24j Poljot, które nie mają ze sobą żadnego podobieństwa, z wyjątkiem tego, że pasują do specyfikacji 2416 (automatyczne, centralne używane, chronione przed wstrząsami i data plus wszystkie mają średnicę 24 mm ).

Na których znajdują się 2 różne ruchy Poljot 2616, które nie mają ze sobą żadnego związku, z wyjątkiem tego, że pasują do radzieckiej specyfikacji 2616 (automatyczne, centralne używane, chronione przed wstrząsami i data plus obie mają średnicę 26 mm). Jedna z 30 klejnotów nie jest niezbyt często widziana w Sekonda od 30 lat temu, podczas gdy druga to ruch 23 klejnotów, który można znaleźć w Buran Automats aż do niedawna.



DANE TECHNICZNE RÓŻNYCH MAREK ZEGARKÓW

KATALOGI ZEGARKÓW RADZIECKICH / ROSYJSKICH 1934 - 2014.

1510 - Zegarek noszony z małogabarytową sprężyną napędową

Pierwszy zegarek noszony zbudował w roku 1510 Peter Henlein (Henle, Hele) z Norymbergi. Był on zegarmistrzem, ale także ślusarzem, który zajmował się wytwarzaniem zamków. Zawody te, jako zajmujące się obróbką metali znajdowały się w jednym cechu rzemieślniczym.

Decydującym dla możliwości budowy zegarka noszonego było wykorzystanie sprężyny spiralnej do jego napędu. Sprężyny płaskie już przez wiele lat przed wynalezieniem zegara noszonego używane były do konstrukcji zamków skrzyniowych. Taką właśnie małogabarytową sprężynę spiralną wykorzystał Peter Henlein do budowy swojego, wedle naszych dzisiejszych doświadczeń dość prymitywnego zegarka.

Współcześnie uznawany jest z tego powodu za ojca nowoczesnych zegarków. Od roku 1524 regularnie produkował zegarki kieszonkowe.


1675 - Spiralna sprężyna zwrotna koła balansu

Spiralna sprężyna koła balansowego wynaleziona przez Christiana Huygensa. Element ten spowodował znaczne zmniejszenie niedokładności chodu zegarka.


1704 - Kamienie łożyskowe w zegarkach

Nicolas Fatio de Duillier,szwajcarski matematyk który opracował i opatentował metodę perforacji kamieni łożyskowych w mechanizmach zegarków.Mosiężne gniazda płyt nośnych, lub osadzone w płytach mosiężne panewki, w których pracują stalowe osie kół zębatych zawsze są narażone na zużycie. Niezależnie od konstrukcji, a co za tym idzie wielkości nacisków, czy jakości smarowania, w takim węźle kinetycznym dochodzi do ubytku materiału, powstawania luzów i rozsuwania się osi współpracujących kół, co w efekcie powoduje zmianę głębokości zazębienia i zaburzenia lub uniemożliwienie pracy czasomierza.

Wprowadzenie rubinowych kamieni łożyskowych – panewek wykonanych z rubinu diametralnie zmieniło sytuację eliminując tę ułomność łożyskowania ślizgowego. Okoliczności wynalezienia łożysk z rubinu są w sposób bardzo ciekawy opisane w wydanej także w Polsce, książce amerykańskiego zegarmistrza Davida Christiansona pt. „Zegary. Historia pomiaru czasu”.

David Christianson_ Historia pomiaru czasu

Znajdują się tam następujące słowa:

„Fatio, pracując [w Anglii - przyp. autora] z dwoma innymi francuskimi uchodźcami o nazwisku Lebaufre [wedle innego źródła: Peter Debaufre, and Jacob Debaufre - przyp. autora], zmienił materiał z jakiego wykonywano łożyska, zastępując mosiądz rubinami w których wywiercał otwory na osie. W 1704 roku złożyli oni wniosek o przyznanie patentu.
Jednak mimo otrzymania go, w wyniku nacisków Londyńskiego Cechu Zegarmistrzów zgodę cofnięto. Cech argumentował swoje stanowisko tym, że przyznanie patentu oznaczałoby, poważne straty dla brytyjskich wytwórców zegarków. Przekonywał, że prawo do patentu nie byłoby przestrzegane za granicą i w rezultacie zagraniczni wytwórcy mogliby produkować zegarki z łożyskami kamiennymi taniej niż w Anglii, ponieważ nie musieli by do ceny doliczać honorariów płaconych właścicielom patentu.
W rzeczywistości rubiny z wywierconymi otworami pozostały tajemnicą brytyjskiej branży zegarmistrzowskiej przez prawie 70 lat, zanim zostały ponownie „wynalezione” na kontynencie.”

Kamienie w szatonach - H_Moser_&_Cie

W czasach stosowania rubinów naturalnych, poza koniecznością pozyskania odpowiedniego surowca, największą trudnością było jego obrobienie na żądaną wielkość, wykonanie otworu i ostateczne osadzenie, bez uszkodzenia, nawierconej panewki w płycie. Łożyska takie były oczywiście podatne na pęknięcia. Dla zminimalizowania pęknięć panewek rubinowych w trakcie obsadzania były dla niech wykonywano specjalne tuleje ze złota i po obsadzeniu kamienia w tulei, całość była montowano w płycie mechanizmu.

Użycie złota – jako materiału tulei, wynika z miękkości tegoż materiału, co najlepiej zabezpiecza nawiercony rubin przed pęknięciem, tak przy obsadzaniu go w tuleję, jak i przy montowaniu tulei w płytę.

Ten sposób mocowania kamieni przyjął nazwę „w szatonie”. Osadzenie kamienia w tulei ze złota było typową pracą jubilerską, mocowanie szatonu w płycie następowało za pomocą wkrętów, lub na wcisk. W takim rozwiązaniu, już samo użycie kamieni w mechanizmie, a w szczególności mocowanie w szatonach znacząco podnosiło koszty wykonania, a co z tym było powiązane, podnosiło także cenę i wartość zegarka.

Kamienie w szatonach Maurice Lacroix

W 1902 roku Auguste Verneuil odkrył proces wytwarzania syntetycznego szafiru i rubinu (stanowiących odmiany korundu), co diametralnie obniżyło cenę pozyskania tych elementów. Równocześnie, ze względu na jednorodność uzyskiwanego materiału uzyskanego w tracie tegoż procesu, podniosła się także jakość użytkowa (mniejsza kruchość) wykonywanych z takiego materiału panewek. Taka zmiana w równym stopniu rzutowała na łatwość obróbki, jak i obsadzania kamieni w płytach.

Wobec zdecydowanie mniejszej kruchości panewek rubinowych syntetycznych, pozwalającej na wciskanie ich w gniazda płyt nośnych zegarków bez dużego ryzyka ich pęknięcia, skończyła się potrzeba używania tulei wykonanych ze złota – szatonów.

Dziś mocowanie mocowanie kamieni w szatonach stosuje się tylko jako zabieg dekoracyjny, podnoszący prestiż wykonywanych mechanizmów, odwołujący się do historycznej spuścizny zegarmistrzostwa.

Warto w tym miejscy zaznaczyć, że liczba zastosowanych kamieni łożyskowych nie jest jednoznaczna z jakością mechanizmu zegarka, choć takie przekonanie istnieje w świadomości niektórych ich użytkowników.

Stosowanie łożysk rubinowych ma sens tylko wtedy, gdy ich zastosowanie w konkretnym węźle kinetycznym ma wpływ na trwałość i dokładność działania mechanizmu zegarowego, wynikająca z braku luzów i minimalizowania sił tarcia, niezależnie od stanu substancji smarującej jest odpowiednio duży. Równocześnie bardzo istotnym jest, by stosowanie kamieni łożyskowych (powiększone otwory w elementach nośnych) nie obniżało w sposób niebezpieczny sztywności konstrukcji mechanizmu, do czego potrafią czasami doprowadzić dekoratorzy mechanizmów szczególnie przy ich szkieletowaniu. Istotnym dla zastosowania kamieni syntetycznych jest także kruchość materiału, która jest mniejsza dla elementów syntetycznych, ale w dalszym ciągu nieporównywalnie większa niż przykładowo mosiądzu. Z tego powodu podejmując decyzję o zastosowaniu łożyska mineralnego trzeba rozważyć także, potencjalną możliwość jego wykruszenia się, wynikającą z wielkości i zmienności nacisków w danym węźle kinetycznym.

Liczba użytych kamieni powinna być optymalną i może być różną dla różnej konstrukcji mechanizmu. Jest ona zwykle większa dla mechanizmów o wyższym stopniu komplikacji konstrukcji. W niektórych kręgach istniało przekonanie, że zegarmistrz "kradnie kamienie". Mam nadzieję, że powyższy wywód udowodnił czytelnikom, że rubinowe kamienie nie mają jakiejś swojej wysokiej wartości. Te początkowe - naturalne były o tyle drogie, że ich wytwarzanie było kosztowne, a oprawianie łączyło się z dużymi ubytkami.

Wartość kamienia może być oczywiście odnoszona do wartości czasomierza. Jest wręcz porównywalna z jego wartością, gdy zamontowany na swoim miejscu decyduje o poprawności działania zegarka, lub patrząc na to z drugiej strony, gdy poszukując kamienia o odpowiednich parametrach (średnica zewnętrzna, średnica otworu) od jego znalezienia zależy, czy uruchomimy zegarek o znacznej wartości. W tym miejscu warto zacytować jeszcze Franciszka Czapka, który na łamach swojej książki "Słów kilka o zegarmistrzowstwie" w poruszanym tutaj temacie wypowiada się następująco:

"Czopy w kamieniach, szczególnie w zegarkach płaskich, stały się bardzo skutecznym środkiem do ich wydoskonalenia. Skoro się przekonano, że ten środek do regularności zegarków się przyczynia, przedsiębiorcy wszelkich fabryk wnet poczęli korzystać z łatwowiernej publiczności i dla lepszego zbycia swych zegarków używać zaczęli chryzolitu miasto rubinu, w którym to razie daleko lepiej jest ażeby czóp w mosiądzu chodził, aniżeli w takim chrysolicie" (pisownia oryginalna)


GDZIE UDAĆ SIĘ Z ZEGARKIEM W KRAKOWIE.

Antos Edward - pracownia złotniczo - jubilerska, usługi zegarmistrzowskie, ul. Racławicka 1, tel. 12 638 23 10
Ciepiera Józef - zegarmistrzostwo, ul. Grzegórzecka 7, tel. 12 431 12 38
Dobek Marcin - zegarmistrz Punkt Usługowy "Mister Minit" Galeria Krakowska ul: Pawia 5
Gorzała Ryszard - zegarmistrz, ul. Starowiślna 14, tel./fax: 12 431 00 02
Hodana Andrzej - zegarmistrzostwo, ul. Witosa 15, tel. 506 229 190
Jaguszewski Marek, zegarmistrz, ul. Dietla 115 lok. 4, tel. 503 977 676
Kowalski Kazimierz - zakład zegarmistrzowski, ul. os. Albertyńskie 16a, tel. 12 648 42 21
Kozela Marek - zegarmistrzostwo, ul. Dietla 54, tel. 501 168 174
Kudela Tadeusz - zegarmistrz, Al. Pokoju 33, tel. 12 414 22 63
Łabędź Artur - zakład zegarmistrzowski, al. Krasińskiego 1-3, tel. 12 619 33 36
Łukowska Wanda - zakład zegarmistrzowski, ul. os. Kalinowe 4, tel. 12 648 25 53
Morawiec Edward - zakład zegarmistrzowski, ul. os. Handlowe 7, tel. 12 644 07 58
Ogrodziński Sławomir - zakład zegarmistrzowski, ul. Podwale 6-7, tel. 12 421 78 90 wew. 36
Pabian Edward - zakład zegarmistrzowski, ul. os. Słoneczne 15, tel. 12 644 14 33
Pederski Józef - zegarmistrz, ul: Dietla 45, tel.12 643 74 51
Płonka Łukasz - Autoryzowany serwis SMH, Tissot, ul. Szewska 12, tel./fax: 12 422 46 91
Romejko Marek - zegarmistrzostwo, ul. Bałuckiego 9, tel. 12 266 99 52
Rzepka Michał - zegarmistrz-konserwator, ul. Nowowiejska 4, zegarmistrz@zegary-antyczne.pl, tel. 12 423 34 64, 504 040 830
Sadowski Józef - zegarmistrz, ul: Szewska 19 (vis a vis F.H.U. Płonka). Godny polecenia fachowiec zajmuje się naprawą zegarków mechanicznych i kwarcowych, a ponadto dysponuje dużym zapleczem części (w tym do zegarków zabytkowych).
Surlas Ireneusz - zegarmistrzostwo, ul. Jerzmanowskiego 14 lok. paw.52, tel. 502 342 642
Szybowski Janusz - pracownia zegarmistrzowska, ul. os. Szkolne 1a, tel. 12 643 33 30
"Tik-Tak" - usługi zegarmistrzowskie, ul. Dietla 115 lok. 4, tel. 502 939 090
Wojnar Paweł - sługi zegarmistrzowskie, ul. Rynek Główny 28, tel.: 12 421 46 41
Zakład usług zegarmistrzowskich, ul. Stradomska 25, tel. 12 422 90 90
Zakład zegarmistrzowski, al. Daszyńskiego 3, tel. 603 383 653



GŁÓWNA    PORADY         HISTORIA MARKI CYMA   SŁOWNIK    NARZĘDZIA    GALERIA

2018